Grrrls

Dlaczego książka Girl on Girl Sophie Gilbert powinna stać się lekturą obowiązkową rodzimego środowiska teatralnego? Bo rzeczowo diagnozuje całą sferę współczesnych kobiecych doświadczeń i ich reprezentacji, które w polskich teatrach wciąż pozostają przezroczyste – uznane za nie dość poważne, by zajmować się nimi na scenie.

Libido transformacji

W olsztyńskim spektaklu Marzena Domaros/Anastazja Potocka to nasza transformacyjna pani Bovary, z głową umeblowaną nie przez Waltera Scotta, ale Dynastię, kolorowe magazyny, Harlequiny, ludowe fantazje o wielkopańskim życiu.

Teatr trzeciego wieku

Grupa seniorek na spektaklach teatru progresywnego czy eksperymentalnego? Działania Lotnej Ekipy Teatralnej pokazują, że to korzyść dla wszystkich zainteresowanych – i seniorek, i teatru.

Kameleon

Jan Duszyński w teatrze zrobił już prawie wszystko. Komponował dla wielu (m.in. dla Glińskiej, Marciniak, Garbaczewskiego, Smolar), w wielu różnych konwencjach. A teraz jeszcze napisał operę.

Wasze ulubione

Dobrze jest Ci? Ignorancja szeleści

Dariusz Kosiński bierze pod uwagę wyłącznie swoje uprzedzenia, niekompetencję w czytaniu przedstawienia i nadęcie, objawiające się w tonie i języku – pisze Paweł Demirski w polemice z opublikowaną przez nas recenzją spektaklu Mam coś w głębi nie do przedstawienia. HAMLET.

Topniejące płatki śniegu

Hamlet w Powszechnym podpowiada, że chyba jednak zbyt wcześnie obwołaliśmy Kamila Białaszka nowym wunderkindem polskiego teatru. Przedstawienie ma w sobie sporo energii, ale w planie estetycznym jest wtórne, a w planie myślowym – zwyczajnie niezborne.

Po co ta chaja?

Jeśli Hamlet grany po śląsku mówi coś o współczesności Katowic, to czyni to paradoksalnie i wbrew intencjom twórców. Zbudowany z nieprzystających do siebie kawałków spektakl Roberta Talarczyka obnaża niespójność dzisiejszej śląskości, a także rozpaczliwe i zarazem bezradne pragnienie, by przesłonić ją mitem węglowej martyrologii.

Teatr z barykady

Teatr Polski w Podziemiu istnieje od dziesięciu lat, choć przecież był „tylko” efektem akcji protestacyjnej. Niedawno wznowił po latach Wycinkę Krystiana Lupy, ale z wrocławskim Teatrem Polskim, dziś pod dyrekcją Michała Zadary, raczej się już nie połączy.

Intymnie

Sceny intymne to nie tylko nagie sceny symulowanego seksu, ale również przemoc fizyczna i seksualna, pocałunki, bliskość cielesna, praktyki lekarskie. Obecność koordynatora na planie filmowym staje się standardem – a jak jest w teatrze?

Sezon prawdy i nadziei

11 maja dyrektor Boris Kudlička ogłosił program sezonu 2026/2027 w TW–ON. Chyba nikt nie spodziewał się aż takiej feerii fajerwerków. Premier operowych odbędzie się aż osiem, pięć z nich to spektakle twórców ze ścisłej czołówki światowej, w tym cztery koprodukcje.

Kobieca historia Polski (Ludowej)

Zamiast terrorystką została artystką. Jaki obraz PRL-u wyłania się z książki legendarnej współtwórczyni Teatru Ósmego Dnia? Są tu inteligentni cenzorzy, robotnicza bieda, która ma płeć – i zasłonięte podczas spektakli ołtarze w kościołach. Więcej niż teatr Ewy Wójciak to lektura obowiązkowa.

Jak to jest być Hamletem w Sosnowcu?

W sosnowieckim Hamlecie wszyscy popisują się i walczą o uwagę, a jednocześnie już wiedzą, że nie ma takiego spektaklu, który dałby im zaspokojenie i zaistnienie. Więc grają, ale grają zmęczeni własną grą i tym, że nie mogą się z niej wyrwać. Nie mogą zejść ze sceny.

TEATR TV

Arti-farti

Teatr, który Dominika Knapik tworzy razem z Patrycją Kowańską, może wyglądać jak żart, ale żartem nie jest. Śmiech nie osłabia tu powagi, przeciwnie – pozwala ją odzyskać.

Wymyślanie super języka

– Zaczęło się to od tego, że obejrzałam film o komunikacji humbaków. Humbaki śpiewają złożone i zmieniające się pieśni, uczą się ich od siebie nawzajem, komunikują się też za pomocą dźwięków. Pomyślałam, że to absolutny kosmos! – Bogna Burska opowiada o korzeniach projektu Języki z wody, który reprezentuje Polskę na rozpoczynającym się właśnie Biennale Sztuki w Wenecji.

Mądra/y jak Tokarczuk

PISARZE W TEATRZE. Olga Tokarczuk ma dziś w polskiej kulturze rangę autorytetu. Teatr z tym nie dyskutuje i traktuje ją jak przewodniczkę, która odsłania ukrytą naturę rzeczywistości. Problem w tym, że dla samej pisarki byłoby chyba lepiej, gdyby artyści teatralni obchodzili się z jej literaturą z mniejszą nieśmiałością.

Emo-spektakl

To już kolejna teatralna adaptacja Prowadź swój pług przez kości umarłych Olgi Tokarczuk w tym sezonie. Co ją wyróżnia? Chyba najmocniej szczególna interpretacja głównej bohaterki: u Ewy Platt z Janiny Duszejko długo bije nie moc, ale neurotyzm, kruchość, wręcz chorobowa anemiczność.

Dorosła Dorota

PISARZE W TEATRZE. Dorota Masłowska to dziś nie tylko klasyczka, ale i tradycjonalistka. Nieoczywisty zwrot – od osiedla ku akademii – rymuje się ze zmianami w polskim teatrze. Widać to w inscenizacjach jej tekstów. 

Teatr Żydowski. Dla żywych

Książka Marty Bryś o Teatrze Żydowskim to zespołowa (auto)biografia, a nie (auto)hagiografia teatru. Żaden inny warszawski teatr publiczny nie pozwolił sobie na współwydanie publikacji, w której jest tyle samokrytycyzmu.

Wierzę, że coś jest

– Piękna jest chyba właśnie ta rozpiętość: że są momenty w życiu, w których dajesz się zamknąć na 30 godzin i doświadczasz przemocy policyjnej, i są momenty, w których się przytulasz, zakochujesz, tańczysz i patrzysz w słońce. Super byłoby złapać oba te stany w teatrze, pełnię doświadczenia – rozmowa z Jadwigą Klatą.

Trzeba wiedzieć, w co się strzela

– Potrafię wyobrazić sobie ryzykowną, ale w jakimś stopniu uprawnioną interpretację tego przedstawienia, że to incelskie marzenie o tym, że liberalne feministki przestaną przeszkadzać w zawieraniu fajnych heterozwiązków – dyskusja redakcyjna wokół spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Pozostać z #MeToo

#MeToo w swoich rozmaitych odsłonach zdążyło już zostać stłumione, skrytykowane, obśmiane i zapomniane. Super, że ktoś nadal się tym zajmuje, ale... „#MeToo na rzecz przyszłości”? Jakiej przyszłości?

Oswojona dzikość serca

Przez wiele lat dużo mówił o chorobach polskości, zwykle głośno i prowokacyjnie. Często kłócił się z rodzimym katolicyzmem. Za chwilę w Teatrze Telewizji pokaże Prałata – na motywach historii księdza Henryka Jankowskiego (premiera 13 kwietnia). Czy podejmując tak kontrowersyjny temat przed masową widownią, Marcin Liber odnajdzie w sobie energię dawnego kontestatora?

Mikrocząsteczki nadziei

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Kult pracy, poświęcania duszy, ciała i całego siebie w imię nie wiadomo do końca czego wciąż ma się na tej uczelni dobrze – mówi Agnieszka Rajda, studentka warszawskiej Akademii Teatralnej i odtwórczyni głośnych ról w spektaklach Katarzyny Minkowskiej i Agaty Dudy-Gracz.

Zaryglowanie

Dyrektor Krzysztof Głuchowski schodząc ze sceny, mówi: „Mam dość teatru”. To jedyny moment Wyzwolenia Mai Kleczewskiej, w którym zmęczona publiczność na chwilę ożywa, a między nią a aktorami nawiązuje się nić porozumienia.

Czego słucha polski teatr?

W teatrze dominuje dziś pokolenie twórców wychowanych na popkulturze. Muzyka, po którą sięgają, pełni głównie funkcje sentymentalne. Kiedyś była buntownicza, a jej wykorzystanie dowodziło odwagi, dziś jest nostalgiczna i pomaga wykreować strefę komfortu.

Czujne oko

Nie pokazywał, jak coś ma być zagrane, ale potrafił podać pewne napięcie, o które mu chodziło. Dokładnie widział, co aktorzy robią – Jerzy Radziwiłowicz opowiada o pracy z Andrzejem Wajdą.

Nieobecność Mistrza

A może najważniejszym tematem dla nowego modelu „kina narodowego” powinna być sprawa kobieca? – pytają Mateusz Atman i Agnieszka Jakimiak w autorskiej wersji słynnego Wszystko na sprzedaż Andrzeja Wajdy.

Polska jest męcząca

– Mam 60 lat i chciałbym już móc nie zajmować się polskością, nie myśleć o niej – mówi Krzysztof Głuchowski, dyrektor krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego, dzień po premierze Wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego.

Teatr jako przyjaciółka

– Można widzieć siebie między Grobem Nieznanego Żołnierza a miejscem, gdzie zginął Baczyński. Wybierać pomniki martwych zamiast żywych, martyrologię zamiast codzienności. Ja wybieram żywych: to, co nam po sobie zostawili, i to, co sprawiło, że przetrwali – deklaruje Jakub Skrzywanek, dyrektor artystyczny Narodowego Starego Teatru.

A więc! Wojna?

„Będzie wojna, będzie wojna, będzie krwawa rzeź” – śpiewała dawno temu Siekiera w piosence Idzie wojna. Czy ta lapidarna punkowa groteska wyznacza horyzont myślenia polskiego teatru o wojnie po czterech latach pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę?

Pany, Tadeusze!

Co zainteresowało w arcypolskim arcypoemacie rapera Kozę z Raszyna, Polaka zasiedziałego w Niemczech, Kaszuba z Nowych Prus? Co sprawiło, że reżyserzy różnych pokoleń niemal równocześnie zobaczyli w Panu Tadeuszu ciekawy materiał dla teatru?

Teatr lalek nie lubi lalek?

Lalki mają wymagania. Sprostać im muszą zarówno aktorzy, jak i reżyserzy. Ponadto są drogie i czasochłonne. A poza tym niemodne i w ogóle dla dzieci. Ale jak już się na scenie pojawią, dzieją się cuda. Pytanie brzmi: dlaczego widzimy je tak rzadko?

Aktorska i autorska

Poezja śpiewana w czarnej sukience to „zapleśniały stereotyp”? We Wrocławiu rusza Przegląd Piosenki Aktorskiej, a weterani tego gatunku i nowe gwiazdy mówią „Teatrowi” o szukaniu nowych form i grze z konwencjami.

Małe piekła Małgorzaty Bogajewskiej

Małgorzata Bogajewska została dyrektorką Teatru Ludowego w Krakowie w 2016 roku, miała wówczas 41 lat. Po dziesięciu latach jej dyrekcji należy docenić nie tylko przemyślaną politykę repertuarową, ale i liczne działania, które pozwoliły Ludowemu ponownie wejść do gry i konkurować na teatralnej mapie miasta.

Nie w „tym temacie”

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Swoją sztukę traktuję bardzo autobiograficznie. Ale chciałbym też pograć heteronormatywnych cis-kolesi – mówi Edmund Krempiński, pierwszy wyautowany aktor trans zatrudniony w polskim teatrze publicznym.

Supernowa

Sfotografowała już spektakle Smolar, Jarzyny, Klaty, Kleczewskiej. Karolina Jóźwiak powoli zdobywa pozycję najbardziej rozchwytywanej fotografki polskiego teatru.

Ile dyrektor, ile praczka?

Te same stanowiska, różne miasta, różne kwoty. Analiza regulaminów wynagradzania trzech publicznych scen – od stołecznego Narodowego przez łódzki Jaracz, po scenę im. Norwida w Jeleniej Górze – pokazuje, że w teatrze wciąż niełatwo dobić do średniej krajowej.

Jestem złodziejem

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Ciągle wymyślam sobie sidequesty. Ciągle mam jakąś nową zajawę, co mnie na niej maksymalnie fokusuje – o życiu po sukcesie w serialu (1670), filmie (LARP) i teatrze (TRZASK PRASK) opowiada Filip Zaręba.

Afirmuję

– Abrakadabra! Taniec zmienia ludzi, a ludzie zmieniają świat! – Joanna Leśnierowska o pracy nad Pawilonem Tańca, o życiu freelancerki, siedemnastu latach tworzenia programu tanecznego Starego Browaru w Poznaniu z Grażyną Kulczyk – i o tym, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Wespół w zespół

Pracują w teatralnych duetach, ale nie są reżyserami. Czy to wygodna pozycja? Czy muszą walczyć o własną widoczność i podmiotowość? Co od nich zależy? I ile zarabiają? Odpowiadają Daria Sobik, Piotr Wawer Jr. i Hubert Sulima.

Happy endings

W świecie Mariusza Gołosza masz „prze****ane”, ale nie zostajesz w tyle. Patrząc na liczbę premier jego dramatów w tym sezonie – teatr potrzebuje dziś dobrych zakończeń.

Szela zwycięzca

W imię Jakuba S. wystawiono dotąd dwukrotnie – w 2011 roku w Teatrze Dramatycznym w Warszawie Szelę zagrał KRZYSZTOF DRACZ, w 2025 w Teatrze Telewizji – JACEK PONIEDZIAŁEK. Obaj otrzymali Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza.

Teatr jest bardziej cielesny

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Wierzę w moc grupy i w zespołowość. Jednym z moich największych marzeń jest funkcjonowanie w czymś na kształt twórczej fabryki Andy’ego Warhola – deklaruje Martyna Byczkowska. Czy po potężnym sukcesie serialowo-filmowym wróci jeszcze do teatru?

Learning from Berlin

Berlin is over – tę frazę słyszę coraz częściej od mieszkających tam na stałe znajomych. Ale z perspektywy Warszawy warto porzucić schadenfreude i czerpać wiedzę od koleżanki z Zachodu.

Zrób siebie. A potem zacznij od nowa

Dekadę temu odniosła wielki sukces tanecznym spektaklem Zrób siebie. Dzisiaj Marta Ziółek większość czasu spędza poza sceną – jako kołczyni w nurcie somatycznej seksuologii i nauczycielka jogi kundalini. Czy znalazła tam to, czego nie dała jej sztuka? I dlaczego jednak co jakiś czas wraca do teatrów i galerii?

Przesuwanie Centrum

TANIEC W „TEATRZE”. Po trzynastu latach rozwiązuje się Centrum w Ruchu – jeden z najważniejszych kolektywów choreograficznych w Polsce. Ale utrata siedziby i zakończenie wspólnych działań to niekoniecznie porażka, raczej wstęp do kolejnego etapu.

Sticky Fingers Club: Jesteśmy głodni

TANIEC W „TEATRZE”. Grupa znajomych ze studiów robi spektakl. Bardzo dobry. Robi więc kolejny. Bardzo dobry. A potem jeszcze jeden. Świetny. Od pierwszej premiery mija właśnie pięć i pół roku. Tyle wystarczyło, żeby Sticky Fingers Club stał się jednym z najciekawszych teatrów tańca w Polsce. Bez osobowości prawnej, bez siedziby, bez poświęcania indywidualnych karier.

Miejsce dla tańca w Warszawie

TANIEC W „TEATRZE”. Otwiera się nowy rozdział w historii warszawskiego tańca i choreografii. 8 stycznia rusza rok pilotażowy Pawilonu tańca i innych sztuk performatywnych – oddziału Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, który ma szansę stać się niezależną instytucją kultury.

Przydałaby się strategia

TANIEC W „TEATRZE”. Instytut będzie znów instytucją bliższą środowisku – mówi Joanna Szymajda, nowa dyrektorka Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca. I zapowiada powstanie osobnego Instytutu Tańca.

Mówią znaki

Mamy wysyp nowych identyfikacji i logotypów w polskich teatrach. Czy to zbieg okoliczności związany ze zmianami dyrekcji, czy efekt innej zmiany – trendów w projektowaniu? Którym teatrom udał się rebranding, pytamy projektanta Marcina Władykę.

Przez okno

Przypominamy pierwszą rozmowę z Piotrem Cieplakiem opublikowaną na łamach „Teatru”, przeprowadzoną chwilę po wrocławskiej premierze legendarnej Historyi o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim. Wybitny reżyser zmarł 7 grudnia 2025.

Historie o miłosiernym

„Teatr jest od ujawniania i odsłaniania rzeczy niewidzialnych, i tropienia tej przestrzeni niewidzialnej” – powtarzał wielokrotnie. Był w tym swoim przekonaniu odważny i osobny, ale zarazem niekonfrontacyjny i otwarty na świat. 7 grudnia 2025 roku zmarł Piotr Cieplak.

25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: EWELINA PŁACZE

Anna Karasińska podejmuje problemy tożsamości, persony, fikcji i autentyczności, nie tworzy jednak uscenicznionych filozoficznych wywodów. Jej przedstawienie to subtelnie skonstruowany proces, w którym konceptualna sytuacja początkowa jest rozwijana tak, by doprowadzić do doświadczenia konfrontacji z tym, co wykracza poza wszelki porządek symboliczny.

25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: GENIUSZ W GOLFIE

Każde wspomnienie mogło tu zostać rozchwiane słowem „podobno”. Każde hasło – Historia, Przeszłość, Tradycja, Wspólnota – podważone rzuconym z przekąsem „nie wydaje mi się”. Weronika Szczawińska i Agnieszka Jakimiak przybliżając się do legendy Konrada Swinarskiego, sugerowały, że pamięć nie jest wiarygodnym dokumentem przeszłości.

25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: DZIADY

W czternastogodzinnych Dziadach Michała Zadary teatr miał posłużyć za narzędzie badawcze, które rozjaśni tajemnice jednego z najbardziej zagadkowych utworów w polskiej kulturze. Produkcja przedstawienia wymagała tak wielkiego wysiłku organizacyjnego i finansowego, że realizowano je etapami.

25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: H.

Wpadający konno do hali Stoczni Gdańskiej stary Hamlet, upozowany na husarza w zbroi, był symbolem brawurowej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie gotowości Polaków do powstania. Zaborcy, okupanci, komuniści, zgniłe elity – kimkolwiek byłby przeciwnik, zawsze powinien znaleźć się ktoś, kto wystąpi przeciw. Reżyser chciał, by podążający za Hamletem widzowie uznali jego bunt także za swoją sprawę.

25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: BURZA

Spektakl Warlikowskiego stał się ważnym głosem w dyskusji na temat sposobów przepracowywania doświadczeń traumatycznych. Prospero był tu kimś, kto oczekuje zadośćuczynienia po wygnaniu z ojczyzny. Przy czym oczekuje aktywnie, działa, by sprawiedliwość mogła się wydarzyć. Okazuje się w efekcie kimś w rodzaju mściciela.

A ty? Poszedłbyś?

Lata mijają, a Klata wciąż opowiada to samo: że ojczyzna w śmiertelnym niebezpieczeństwie, że trzeba budzić się ze snu i łapać za broń, ostrzyć kosy i ruszać na wroga. Odpowiedzią na każde nowe wydarzenie zawsze jest tu powrót do ustawień domyślnych, czyli do polskiej martyrologii w wersji hard.