To na pewno nie jest porażka nowego dyrektora Teatru Narodowego. W wymiarze czysto teatralnym Termopile polskie w reżyserii Jana Klaty przynoszą sporo atrakcji: parę dobrych ról, dużo inscenizacyjnej inwencji. Podobnego poziomu energii, troski, by zagospodarować emocje widowni, zdobyć jej uwagę, nie widzieliśmy na tej scenie od dawna, może od Marata/Sade’a w reżyserii Mai Kleczewskiej z … Czytaj dalej A ty? Poszedłbyś?
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element