Teatr Żydowski. Dla żywych

Książka Marty Bryś o Teatrze Żydowskim to zespołowa (auto)biografia, a nie (auto)hagiografia teatru. Żaden inny warszawski teatr publiczny nie pozwolił sobie na współwydanie publikacji, w której jest tyle samokrytycyzmu.

Wierzę, że coś jest

– Piękna jest chyba właśnie ta rozpiętość: że są momenty w życiu, w których dajesz się zamknąć na 30 godzin i doświadczasz przemocy policyjnej, i są momenty, w których się przytulasz, zakochujesz, tańczysz i patrzysz w słońce. Super byłoby złapać oba te stany w teatrze, pełnię doświadczenia – rozmowa z Jadwigą Klatą.

Trzeba wiedzieć, w co się strzela

– Potrafię wyobrazić sobie ryzykowną, ale w jakimś stopniu uprawnioną interpretację tego przedstawienia, że to incelskie marzenie o tym, że liberalne feministki przestaną przeszkadzać w zawieraniu fajnych heterozwiązków – dyskusja redakcyjna wokół spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Czego słucha polski teatr?

W teatrze dominuje dziś pokolenie twórców wychowanych na popkulturze. Muzyka, po którą sięgają, pełni głównie funkcje sentymentalne. Kiedyś była buntownicza, a jej wykorzystanie dowodziło odwagi, dziś jest nostalgiczna i pomaga wykreować strefę komfortu.

Pany, Tadeusze!

Co zainteresowało w arcypolskim arcypoemacie rapera Kozę z Raszyna, Polaka zasiedziałego w Niemczech, Kaszuba z Nowych Prus? Co sprawiło, że reżyserzy różnych pokoleń niemal równocześnie zobaczyli w Panu Tadeuszu ciekawy materiał dla teatru?

Jestem złodziejem

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Ciągle wymyślam sobie sidequesty. Ciągle mam jakąś nową zajawę, co mnie na niej maksymalnie fokusuje – o życiu po sukcesie w serialu (1670), filmie (LARP) i teatrze (TRZASK PRASK) opowiada Filip Zaręba.

Ile dyrektor, ile praczka?

Te same stanowiska, różne miasta, różne kwoty. Analiza regulaminów wynagradzania trzech publicznych scen – od stołecznego Narodowego przez łódzki Jaracz, po scenę im. Norwida w Jeleniej Górze – pokazuje, że w teatrze wciąż niełatwo dobić do średniej krajowej.

Afirmuję

– Abrakadabra! Taniec zmienia ludzi, a ludzie zmieniają świat! – Joanna Leśnierowska o pracy nad Pawilonem Tańca, o życiu freelancerki, siedemnastu latach tworzenia programu tanecznego Starego Browaru w Poznaniu z Grażyną Kulczyk – i o tym, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.