Komu ufamy?

Twórczynie Prania muzgó kupują w darknecie fałszywy dowód osobisty i na jego podstawie kreują personę Karola Warkockiego. Zakładają mu konto na Facebooku i obserwują działania algorytmów, które szybko zaczynają podsuwać Karolowi treści skrajnie prawicowe.

Niech żyje prostota

Tomaszewski nie tylko pokazuje mechanizm powtórzenia, ale świadomie angażuje w niego widza. Nie jest ono jedynie tematem spektaklu, ale przede wszystkim doświadczeniem ciała i uwagi: rozproszeniem, zniecierpliwieniem, a czasem wręcz przeciwnie – satysfakcją płynącą z rozpoznanej formy.

Narracje (wciąż) nieobecne

Wizja życia w niewielkim pokoju czy pracy jako dostawca jedzenia nie stanowi dla większości społeczeństwa sytuacji granicznej, lecz element codzienności. Tego jednak zdają się nie dostrzegać twórcy Stanu podgorączkowego, uparcie sugerując, że jest to sytuacja odbiegająca od normy.