Żeby przetrwać
– Moje życie wcale mnie nie interesuje, nie widzę w nim sensu. Tylko dzięki fikcji, dzięki teatrowi znajduję w nim coś ciekawego. Inaczej już dawno popełniłabym samobójstwo – mówi Marina Otero, jedna z najbardziej radykalnych artystek współczesnych sztuk performatywnych. Za chwilę ponownie zobaczymy ją w Polsce.