Topniejące płatki śniegu
Hamlet w Powszechnym podpowiada, że chyba jednak zbyt wcześnie obwołaliśmy Kamila Białaszka nowym wunderkindem polskiego teatru. Przedstawienie ma w sobie sporo energii, ale w planie estetycznym jest wtórne, a w planie myślowym – zwyczajnie niezborne.