Może jutro

Data Tavadze jest twórcą teatru politycznie zaangażowanego, niestety Anioł zagłady nie jest tego dobrym przykładem. Nie ma mocy satyry, prowokacji, nie skłania do rachunku sumienia.

O swoje

W świecie instagramowych afirmacji, fotogenicznego balansu i monetyzowanej bliskości Gabriela Zapolska wydaje się konceptem wręcz surrealistycznie antysystemowym. Mira Mańka ma świadomość, jak wywrotowo ta osobność może dziś wybrzmieć.

Isadora nie boi się latać

Może potrzeba nam dziś opowieści, w których pozwalamy kobietom porzucić kompas moralny, i potrzebujemy bohaterek, które nie zadręczają się poczuciem winy? Taka jest Isadora Wing w bezbłędnym wykonaniu Marty Nieradkiewicz w Strachu przed lataniem w TR Warszawa.

W kokonie

Adaptacja Larw odchodzi od opowiadania Agnieszki Szpili, a spektakl na tym zyskuje – przede wszystkim na poziomie budowania historii i postaci głównych bohaterek.

Nie spać!

Teatr Klucz po raz kolejny zawstydza teatralny mainstream. Intro to jednocześnie absurdalna fiesta i polityczny cios w nos mentzenów tego świata. Nie wiecie, po co komu sztuka i artyści? Jedźcie do Poznania.

Libido transformacji

W olsztyńskim spektaklu Marzena Domaros/Anastazja Potocka to nasza transformacyjna pani Bovary, z głową umeblowaną nie przez Waltera Scotta, ale Dynastię, kolorowe magazyny, Harlequiny, ludowe fantazje o wielkopańskim życiu.