Grupa seniorek na spektaklach teatru progresywnego czy eksperymentalnego? Działania Lotnej Ekipy Teatralnej pokazują, że to korzyść dla wszystkich zainteresowanych – i seniorek, i teatru.
Dariusz Kosiński bierze pod uwagę wyłącznie swoje uprzedzenia, niekompetencję w czytaniu przedstawienia i nadęcie, objawiające się w tonie i języku – pisze Paweł Demirski w polemice z opublikowaną przez nas recenzją spektaklu Mam coś w głębi nie do przedstawienia. HAMLET.
Teatr Polski w Podziemiu istnieje od dziesięciu lat, choć przecież był „tylko” efektem akcji protestacyjnej. Niedawno wznowił po latach Wycinkę Krystiana Lupy, ale z wrocławskim Teatrem Polskim, dziś pod dyrekcją Michała Zadary, raczej się już nie połączy.
Kobieta Pracująca. Powraca to przedstawienie zwarte, dynamiczne, świetnie zagrane i błyskotliwe. Pytanie, jak satyryczny symbol kultu pracy i równouprawnienia z PRL odnalazłby się dzisiaj, w późnym kapitalizmie, jest przez twórców jedynie kilkakrotnie muśnięte – i dobrze.
Maria Wojtyszko i Jakub Krofta nigdy nie unikali tematów trudnych, delikatnych i nieoczywistych. Tym razem z charakterystycznym humorem i lekkością oswajają młodych widzów z ideą neuroróżnorodności.
Karetki pod teatrem odwożące omdlałych widzów. Protesty środowisk katolickich. Ostre przedmioty brutalnie wkłuwane w ciała aktorek. Niemarkowany seks na scenie. Estetyczne uniesienie, wzniosłość i groza, inność i wspólnota. Florentina Holzinger wraca z nowym spektaklem.
Wrocławskie Heksy odzwierciedlają bieżące nastroje społeczne: zwrot konserwatywny, niespełnione lewicowe obietnice, rosnący w siłę faszyzm, wywołane tym wszystkim poczucie beznadziei i bezsilności. Tylko po co dawać im tyle miejsca, nie oferując nic w zamian?
Przeciw powielaniu gestów stygmatyzacji; za myśleniem o przyszłości i reparacji; przeciw zamykaniu wirusa w historii, a wraz z nim tych, którzy stali się jego nosicielami – oto strategie nowego pokolenia rodzimych artystów pracujących z doświadczeniem HIV/AIDS.
Spektakle o sprawach lesbijskich i queerowych realizowane przez kobiety niehetero są w polskim teatrze fenomenem zupełnie świeżym. Dlaczego tak długo musiałyśmy czekać?
Inkubator jest klasycznym spektaklem Olivera Frljicia. Politycznym, krytycznym i zaangażowanym – tym razem po stronie Palestyny. Tematem wyjściowym są dziecięce ofiary dwóch izraelskich ataków na szpital Al Shifa w Gazie.
Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.