Sojuszniczki

Nie przejmuję się tym, że łzy leją mi się na sweter, bo dziewczyna w fotelu obok też pociąga nosem i szuka chusteczek w torebce. Ten spektakl ogląda się ze ściśniętym gardłem, a jednocześnie nie brakuje w nim humoru i teatralnej widowiskowości. Minkowska nie zapomina o nadziei.