Aktor szuka roli
Słowo casting odeszło do lamusa – mówią osoby aktorskie. Dziś ma on formę self-tape’u, spotkania z reżyserem lub zdjęć próbnych. Pytamy, jak dostać rolę w teatrze czy filmie.
Dobranoc, biedny chłopcze
Zobaczyłem większość nowych rodzimych inscenizacji Hamleta. Z każdą kolejną rosło we mnie poczucie déjà vu – oglądania w różnych wersjach tego samego przedstawienia.
Isadora nie boi się latać
Może potrzeba nam dziś opowieści, w których pozwalamy kobietom porzucić kompas moralny, i potrzebujemy bohaterek, które nie zadręczają się poczuciem winy? Taka jest Isadora Wing w bezbłędnym wykonaniu Marty Nieradkiewicz w Strachu przed lataniem w TR Warszawa.
Grzegorz Braun wystawia „Lalkę”
Niespodzianka! Pomysł na Lalkę wodewilowo-komediową z Teatru Rampa na Targówku jest bardziej wyrazisty niż pomysł na Lalkę postdramatyczno-krytyczną z Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy.
Intymne science-fiction
– Opowiadając o przyszłości, często myśli się w wielkiej skali: Ziemi, Marsa, kontynentów, państw, społeczeństw. Ja chciałem przyjrzeć się temu, co wydarzy się w przyszłości między ojcem a córką – mówi portugalski reżyser Tiago Rodrigues przed pokazami Dystansu na Malta Festival w Poznaniu i No Yogurt for the Dead na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych.
Żeby przetrwać
– Moje życie wcale mnie nie interesuje, nie widzę w nim sensu. Tylko dzięki fikcji, dzięki teatrowi znajduję w nim coś ciekawego. Inaczej już dawno popełniłabym samobójstwo – mówi Marina Otero, jedna z najbardziej radykalnych artystek współczesnych sztuk performatywnych. Za chwilę ponownie zobaczymy ją w Polsce.
PJM to mój język, nie choreografia
– Miałam 21 lat, kiedy pierwszy raz migałam na scenie. Wtedy zrozumiałam, co naprawdę chcę robić w życiu – mówi Dominika Kozłowska, pierwsza w polskim teatrze niesłysząca aktorka na etacie.
Grrrls
Dlaczego książka Girl on Girl Sophie Gilbert powinna stać się lekturą obowiązkową rodzimego środowiska teatralnego? Bo rzeczowo diagnozuje całą sferę współczesnych kobiecych doświadczeń i ich reprezentacji, które w polskich teatrach wciąż pozostają przezroczyste – uznane za nie dość poważne, by zajmować się nimi na scenie.
Libido transformacji
W olsztyńskim spektaklu Marzena Domaros/Anastazja Potocka to nasza transformacyjna pani Bovary, z głową umeblowaną nie przez Waltera Scotta, ale Dynastię, kolorowe magazyny, Harlequiny, ludowe fantazje o wielkopańskim życiu.
Muszenie powtarzania
Muszenie Jagody Szelc jest jakby brakującym rozdziałem Melodramatu Anny Smolar. Pokazuje perspektywę dorosłego dziecka alkoholika.
Teatr trzeciego wieku
Grupa seniorek na spektaklach teatru progresywnego czy eksperymentalnego? Działania Lotnej Ekipy Teatralnej pokazują, że to korzyść dla wszystkich zainteresowanych – i seniorek, i teatru.
Kameleon
Jan Duszyński w teatrze zrobił już prawie wszystko. Komponował dla wielu (m.in. dla Glińskiej, Marciniak, Garbaczewskiego, Smolar), w wielu różnych konwencjach. A teraz jeszcze napisał operę.
Dobrze jest Ci? Ignorancja szeleści
Dariusz Kosiński bierze pod uwagę wyłącznie swoje uprzedzenia, niekompetencję w czytaniu przedstawienia i nadęcie, objawiające się w tonie i języku – pisze Paweł Demirski w polemice z opublikowaną przez nas recenzją spektaklu Mam coś w głębi nie do przedstawienia. HAMLET.
Narodowy Teatr Traumy imienia Toksycznej Rodziny
Kończące pochód Hamletów współczesnych prapremierowe przedstawienie dramatu Pawła Demirskiego ma ambicje mierzenia się z traumatycznym doświadczeniem osobistym i pokoleniowym. Okazuje się jednak nieświadomym pokazem źródeł dzisiejszej niemocy polskiego teatru.
Topniejące płatki śniegu
Hamlet w Powszechnym podpowiada, że chyba jednak zbyt wcześnie obwołaliśmy Kamila Białaszka nowym wunderkindem polskiego teatru. Przedstawienie ma w sobie sporo energii, ale w planie estetycznym jest wtórne, a w planie myślowym – zwyczajnie niezborne.
Po co ta chaja?
Jeśli Hamlet grany po śląsku mówi coś o współczesności Katowic, to czyni to paradoksalnie i wbrew intencjom twórców. Zbudowany z nieprzystających do siebie kawałków spektakl Roberta Talarczyka obnaża niespójność dzisiejszej śląskości, a także rozpaczliwe i zarazem bezradne pragnienie, by przesłonić ją mitem węglowej martyrologii.
Teatr z barykady
Teatr Polski w Podziemiu istnieje od dziesięciu lat, choć przecież był „tylko” efektem akcji protestacyjnej. Niedawno wznowił po latach Wycinkę Krystiana Lupy, ale z wrocławskim Teatrem Polskim, dziś pod dyrekcją Michała Zadary, raczej się już nie połączy.
Intymnie
Sceny intymne to nie tylko nagie sceny symulowanego seksu, ale również przemoc fizyczna i seksualna, pocałunki, bliskość cielesna, praktyki lekarskie. Obecność koordynatora na planie filmowym staje się standardem – a jak jest w teatrze?
Sezon prawdy i nadziei
11 maja dyrektor Boris Kudlička ogłosił program sezonu 2026/2027 w TW–ON. Chyba nikt nie spodziewał się aż takiej feerii fajerwerków. Premier operowych odbędzie się aż osiem, pięć z nich to spektakle twórców ze ścisłej czołówki światowej, w tym cztery koprodukcje.
„Na scenie nie ma prawdziwej śmierci”
Zmarła Stanisława Celińska. Przypominamy wywiad z aktorką, który opublikowaliśmy w 2014 roku.
Na stojąco
Owacja na stojąco nie oznacza już wybitnego przedstawienia. Bo jeśli jesteście stałymi bywalcami teatrów, to wiecie, że widownia zrywa się do oklasków bardzo regularnie. Znacznie częściej niż kiedyś.
Kobieca historia Polski (Ludowej)
Zamiast terrorystką została artystką. Jaki obraz PRL-u wyłania się z książki legendarnej współtwórczyni Teatru Ósmego Dnia? Są tu inteligentni cenzorzy, robotnicza bieda, która ma płeć – i zasłonięte podczas spektakli ołtarze w kościołach. Więcej niż teatr Ewy Wójciak to lektura obowiązkowa.
Lepiej, jak tutaj się pokłócimy
Jacek Jabrzyk, zwycięzca konkursu na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, po roku sporów sądowych i negocjacji z Urzędem Marszałkowskim, ma wreszcie objąć stanowisko. Jaki teatr będzie prowadził?
Jak to jest być Hamletem w Sosnowcu?
W sosnowieckim Hamlecie wszyscy popisują się i walczą o uwagę, a jednocześnie już wiedzą, że nie ma takiego spektaklu, który dałby im zaspokojenie i zaistnienie. Więc grają, ale grają zmęczeni własną grą i tym, że nie mogą się z niej wyrwać. Nie mogą zejść ze sceny.
Arti-farti
Teatr, który Dominika Knapik tworzy razem z Patrycją Kowańską, może wyglądać jak żart, ale żartem nie jest. Śmiech nie osłabia tu powagi, przeciwnie – pozwala ją odzyskać.
Wymyślanie super języka
– Zaczęło się to od tego, że obejrzałam film o komunikacji humbaków. Humbaki śpiewają złożone i zmieniające się pieśni, uczą się ich od siebie nawzajem, komunikują się też za pomocą dźwięków. Pomyślałam, że to absolutny kosmos! – Bogna Burska opowiada o korzeniach projektu Języki z wody, który reprezentuje Polskę na rozpoczynającym się właśnie Biennale Sztuki w Wenecji.
Mądra/y jak Tokarczuk
PISARZE W TEATRZE. Olga Tokarczuk ma dziś w polskiej kulturze rangę autorytetu. Teatr z tym nie dyskutuje i traktuje ją jak przewodniczkę, która odsłania ukrytą naturę rzeczywistości. Problem w tym, że dla samej pisarki byłoby chyba lepiej, gdyby artyści teatralni obchodzili się z jej literaturą z mniejszą nieśmiałością.
Emo-spektakl
To już kolejna teatralna adaptacja Prowadź swój pług przez kości umarłych Olgi Tokarczuk w tym sezonie. Co ją wyróżnia? Chyba najmocniej szczególna interpretacja głównej bohaterki: u Ewy Platt z Janiny Duszejko długo bije nie moc, ale neurotyzm, kruchość, wręcz chorobowa anemiczność.
Dorosła Dorota
PISARZE W TEATRZE. Dorota Masłowska to dziś nie tylko klasyczka, ale i tradycjonalistka. Nieoczywisty zwrot – od osiedla ku akademii – rymuje się ze zmianami w polskim teatrze. Widać to w inscenizacjach jej tekstów.
Śląski teatr narodowy
PISARZE W TEATRZE. Atrakcyjny show, tożsamościowa opowieść, polityczna prowokacja. Szczepan Twardoch teatru niby nie lubi, ale wciąż do niego wraca.
Niebieski to najcieplejszy kolor
Co zrobić, żeby w tym sezonie zobaczyć wybitny spektakl podpisany polskim nazwiskiem? Ja wsiadłem do samolotu i poleciałem do Wenecji, by tam obejrzeć This resting, patience Ewy Dziarnowskiej.
Teatr Żydowski. Dla żywych
Książka Marty Bryś o Teatrze Żydowskim to zespołowa (auto)biografia, a nie (auto)hagiografia teatru. Żaden inny warszawski teatr publiczny nie pozwolił sobie na współwydanie publikacji, w której jest tyle samokrytycyzmu.
Wierzę, że coś jest
– Piękna jest chyba właśnie ta rozpiętość: że są momenty w życiu, w których dajesz się zamknąć na 30 godzin i doświadczasz przemocy policyjnej, i są momenty, w których się przytulasz, zakochujesz, tańczysz i patrzysz w słońce. Super byłoby złapać oba te stany w teatrze, pełnię doświadczenia – rozmowa z Jadwigą Klatą.
Trzeba wiedzieć, w co się strzela
– Potrafię wyobrazić sobie ryzykowną, ale w jakimś stopniu uprawnioną interpretację tego przedstawienia, że to incelskie marzenie o tym, że liberalne feministki przestaną przeszkadzać w zawieraniu fajnych heterozwiązków – dyskusja redakcyjna wokół spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat w Teatrze Narodowym w Warszawie.
Pozostać z #MeToo
#MeToo w swoich rozmaitych odsłonach zdążyło już zostać stłumione, skrytykowane, obśmiane i zapomniane. Super, że ktoś nadal się tym zajmuje, ale... „#MeToo na rzecz przyszłości”? Jakiej przyszłości?
Nie da się zapomnieć, że jest się w ciąży
„Przysługuje mi godzinna przerwa na karmienie w ciągu dnia, ale wydaje mi się to trudne w realizacji. Bo co – ja wyjdę nagle z próby, a koledzy będą dalej pracować?” – Małgorzata Walenda i Łukasz Stawarczyk, aktorskie małżeństwo, opowiadają o łączeniu pracy w teatrze z rodzicielstwem.
Jest ksiądz, to musi być diabeł
– Mam poczucie, że księży w teatrze jest dużo, bo jest ich stanowczo za dużo w polityce. To trochę jak z myśliwymi – mówi dramatopisarz Michał Kmiecik przed premierą Prałata, spektaklu o księdzu Henryku Jankowskim w Teatrze TVP.
Oswojona dzikość serca
Przez wiele lat dużo mówił o chorobach polskości, zwykle głośno i prowokacyjnie. Często kłócił się z rodzimym katolicyzmem. Za chwilę w Teatrze Telewizji pokaże Prałata – na motywach historii księdza Henryka Jankowskiego (premiera 13 kwietnia). Czy podejmując tak kontrowersyjny temat przed masową widownią, Marcin Liber odnajdzie w sobie energię dawnego kontestatora?
„Zabiliście mnie”
Co naprawdę wydarzyło się w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu?
Teatrze, stand up!
Ludzie teatru nie oglądają stand-upu. I odwrotnie. Może szkoda.
Polski teatr nieromantyczny
Miłość romantyczna to dla teatru artystycznego temat trzeciorzędny. Inaczej niż dla całej reszty współczesnej kultury. Dlaczego artyści nie robią spektakli o miłości? Boją się ckliwości? A może nie potrafią?
Mikrocząsteczki nadziei
MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Kult pracy, poświęcania duszy, ciała i całego siebie w imię nie wiadomo do końca czego wciąż ma się na tej uczelni dobrze – mówi Agnieszka Rajda, studentka warszawskiej Akademii Teatralnej i odtwórczyni głośnych ról w spektaklach Katarzyny Minkowskiej i Agaty Dudy-Gracz.
Kawałki z „Lalki”
Z czym tu na koniec zostajemy? Z sugestią, by nie ufać mieszczanom, ci bowiem zainteresowani są tylko zyskiem? Trochę mało. Lalka w Dramatycznym rozczarowuje.
Zaryglowanie
Dyrektor Krzysztof Głuchowski schodząc ze sceny, mówi: „Mam dość teatru”. To jedyny moment Wyzwolenia Mai Kleczewskiej, w którym zmęczona publiczność na chwilę ożywa, a między nią a aktorami nawiązuje się nić porozumienia.
Czego słucha polski teatr?
W teatrze dominuje dziś pokolenie twórców wychowanych na popkulturze. Muzyka, po którą sięgają, pełni głównie funkcje sentymentalne. Kiedyś była buntownicza, a jej wykorzystanie dowodziło odwagi, dziś jest nostalgiczna i pomaga wykreować strefę komfortu.
Stara kobieta wie więcej
– Okazało się, że ja ten tekst rozumiem jak stara kobieta. Jestem tą starą kobietą – mówi Irena Jun. Jej monodram Stara kobieta wysiaduje zobaczymy w Teatrze Telewizji 27 marca, w Międzynarodowym Dniu Teatru.
Czujne oko
Nie pokazywał, jak coś ma być zagrane, ale potrafił podać pewne napięcie, o które mu chodziło. Dokładnie widział, co aktorzy robią – Jerzy Radziwiłowicz opowiada o pracy z Andrzejem Wajdą.
Nieobecność Mistrza
A może najważniejszym tematem dla nowego modelu „kina narodowego” powinna być sprawa kobieca? – pytają Mateusz Atman i Agnieszka Jakimiak w autorskiej wersji słynnego Wszystko na sprzedaż Andrzeja Wajdy.
Polska jest męcząca
– Mam 60 lat i chciałbym już móc nie zajmować się polskością, nie myśleć o niej – mówi Krzysztof Głuchowski, dyrektor krakowskiego Teatru im. Juliusza Słowackiego, dzień po premierze Wyzwolenia Stanisława Wyspiańskiego.
Teatr jako przyjaciółka
– Można widzieć siebie między Grobem Nieznanego Żołnierza a miejscem, gdzie zginął Baczyński. Wybierać pomniki martwych zamiast żywych, martyrologię zamiast codzienności. Ja wybieram żywych: to, co nam po sobie zostawili, i to, co sprawiło, że przetrwali – deklaruje Jakub Skrzywanek, dyrektor artystyczny Narodowego Starego Teatru.
A więc! Wojna?
„Będzie wojna, będzie wojna, będzie krwawa rzeź” – śpiewała dawno temu Siekiera w piosence Idzie wojna. Czy ta lapidarna punkowa groteska wyznacza horyzont myślenia polskiego teatru o wojnie po czterech latach pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę?
Pany, Tadeusze!
Co zainteresowało w arcypolskim arcypoemacie rapera Kozę z Raszyna, Polaka zasiedziałego w Niemczech, Kaszuba z Nowych Prus? Co sprawiło, że reżyserzy różnych pokoleń niemal równocześnie zobaczyli w Panu Tadeuszu ciekawy materiał dla teatru?
Teatr lalek nie lubi lalek?
Lalki mają wymagania. Sprostać im muszą zarówno aktorzy, jak i reżyserzy. Ponadto są drogie i czasochłonne. A poza tym niemodne i w ogóle dla dzieci. Ale jak już się na scenie pojawią, dzieją się cuda. Pytanie brzmi: dlaczego widzimy je tak rzadko?
Aktorska i autorska
Poezja śpiewana w czarnej sukience to „zapleśniały stereotyp”? We Wrocławiu rusza Przegląd Piosenki Aktorskiej, a weterani tego gatunku i nowe gwiazdy mówią „Teatrowi” o szukaniu nowych form i grze z konwencjami.
Małe piekła Małgorzaty Bogajewskiej
Małgorzata Bogajewska została dyrektorką Teatru Ludowego w Krakowie w 2016 roku, miała wówczas 41 lat. Po dziesięciu latach jej dyrekcji należy docenić nie tylko przemyślaną politykę repertuarową, ale i liczne działania, które pozwoliły Ludowemu ponownie wejść do gry i konkurować na teatralnej mapie miasta.
Postkrytyczna
O teatrze Katarzyny Minkowskiej wiemy już bardzo dużo? A może warto sprawdzić jeszcze raz?
Nie w „tym temacie”
MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Swoją sztukę traktuję bardzo autobiograficznie. Ale chciałbym też pograć heteronormatywnych cis-kolesi – mówi Edmund Krempiński, pierwszy wyautowany aktor trans zatrudniony w polskim teatrze publicznym.
Supernowa
Sfotografowała już spektakle Smolar, Jarzyny, Klaty, Kleczewskiej. Karolina Jóźwiak powoli zdobywa pozycję najbardziej rozchwytywanej fotografki polskiego teatru.
Ile dyrektor, ile praczka?
Te same stanowiska, różne miasta, różne kwoty. Analiza regulaminów wynagradzania trzech publicznych scen – od stołecznego Narodowego przez łódzki Jaracz, po scenę im. Norwida w Jeleniej Górze – pokazuje, że w teatrze wciąż niełatwo dobić do średniej krajowej.
Jestem złodziejem
MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Ciągle wymyślam sobie sidequesty. Ciągle mam jakąś nową zajawę, co mnie na niej maksymalnie fokusuje – o życiu po sukcesie w serialu (1670), filmie (LARP) i teatrze (TRZASK PRASK) opowiada Filip Zaręba.
Afirmuję
– Abrakadabra! Taniec zmienia ludzi, a ludzie zmieniają świat! – Joanna Leśnierowska o pracy nad Pawilonem Tańca, o życiu freelancerki, siedemnastu latach tworzenia programu tanecznego Starego Browaru w Poznaniu z Grażyną Kulczyk – i o tym, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Wespół w zespół
Pracują w teatralnych duetach, ale nie są reżyserami. Czy to wygodna pozycja? Czy muszą walczyć o własną widoczność i podmiotowość? Co od nich zależy? I ile zarabiają? Odpowiadają Daria Sobik, Piotr Wawer Jr. i Hubert Sulima.
Happy endings
W świecie Mariusza Gołosza masz „prze****ane”, ale nie zostajesz w tyle. Patrząc na liczbę premier jego dramatów w tym sezonie – teatr potrzebuje dziś dobrych zakończeń.
Szela zwycięzca
W imię Jakuba S. wystawiono dotąd dwukrotnie – w 2011 roku w Teatrze Dramatycznym w Warszawie Szelę zagrał KRZYSZTOF DRACZ, w 2025 w Teatrze Telewizji – JACEK PONIEDZIAŁEK. Obaj otrzymali Nagrodę im. Aleksandra Zelwerowicza.
Teatr jest bardziej cielesny
MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Wierzę w moc grupy i w zespołowość. Jednym z moich największych marzeń jest funkcjonowanie w czymś na kształt twórczej fabryki Andy’ego Warhola – deklaruje Martyna Byczkowska. Czy po potężnym sukcesie serialowo-filmowym wróci jeszcze do teatru?
Learning from Berlin
Berlin is over – tę frazę słyszę coraz częściej od mieszkających tam na stałe znajomych. Ale z perspektywy Warszawy warto porzucić schadenfreude i czerpać wiedzę od koleżanki z Zachodu.
Zrób siebie. A potem zacznij od nowa
Dekadę temu odniosła wielki sukces tanecznym spektaklem Zrób siebie. Dzisiaj Marta Ziółek większość czasu spędza poza sceną – jako kołczyni w nurcie somatycznej seksuologii i nauczycielka jogi kundalini. Czy znalazła tam to, czego nie dała jej sztuka? I dlaczego jednak co jakiś czas wraca do teatrów i galerii?
Mam jeszcze tyle pomysłów
MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Liczba zadowolonych odbiorców nie jest dla mnie wyznacznikiem sukcesu – deklaruje Izabella Dudziak. Rozpoczynamy cykl przedstawiający nowe pokolenie aktorskie.
Test odporności
Dla Warszawiaków, którzy chcieliby oglądać teatr regularnie, wysokie ceny biletów są obecnie niemałym wyzwaniem. Niektórych mogą po prostu wykluczać.
Polska Szkoła Kuratorska
W środowisku krążą żarty o „polskiej mafii kuratorskiej”. Dlaczego osoby zajmujące się kuratorowaniem sztuk performatywnych tak często podejmują decyzję o emigracji?
Przesuwanie Centrum
TANIEC W „TEATRZE”. Po trzynastu latach rozwiązuje się Centrum w Ruchu – jeden z najważniejszych kolektywów choreograficznych w Polsce. Ale utrata siedziby i zakończenie wspólnych działań to niekoniecznie porażka, raczej wstęp do kolejnego etapu.
Sticky Fingers Club: Jesteśmy głodni
TANIEC W „TEATRZE”. Grupa znajomych ze studiów robi spektakl. Bardzo dobry. Robi więc kolejny. Bardzo dobry. A potem jeszcze jeden. Świetny. Od pierwszej premiery mija właśnie pięć i pół roku. Tyle wystarczyło, żeby Sticky Fingers Club stał się jednym z najciekawszych teatrów tańca w Polsce. Bez osobowości prawnej, bez siedziby, bez poświęcania indywidualnych karier.
Miejsce dla tańca w Warszawie
TANIEC W „TEATRZE”. Otwiera się nowy rozdział w historii warszawskiego tańca i choreografii. 8 stycznia rusza rok pilotażowy Pawilonu tańca i innych sztuk performatywnych – oddziału Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, który ma szansę stać się niezależną instytucją kultury.
Przydałaby się strategia
TANIEC W „TEATRZE”. Instytut będzie znów instytucją bliższą środowisku – mówi Joanna Szymajda, nowa dyrektorka Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca. I zapowiada powstanie osobnego Instytutu Tańca.
Teatr Klasyki Polskiej. Od Stanowskiego do Staniewskiego
Założony przez Piotra Glińskiego z Jarosławem Gajewskim trzeci narodowy teatr gra dużo, jeździ w teren i deklaruje, że jest aktorskim laboratorium ratującym klasyczne rzemiosło. Ale w spektaklach Teatru Klasyki Polskiej trudno dostrzec warsztatową wybitność czy wyjątkowość.
Mówią znaki
Mamy wysyp nowych identyfikacji i logotypów w polskich teatrach. Czy to zbieg okoliczności związany ze zmianami dyrekcji, czy efekt innej zmiany – trendów w projektowaniu? Którym teatrom udał się rebranding, pytamy projektanta Marcina Władykę.
Przez okno
Przypominamy pierwszą rozmowę z Piotrem Cieplakiem opublikowaną na łamach „Teatru”, przeprowadzoną chwilę po wrocławskiej premierze legendarnej Historyi o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim. Wybitny reżyser zmarł 7 grudnia 2025.
Historie o miłosiernym
„Teatr jest od ujawniania i odsłaniania rzeczy niewidzialnych, i tropienia tej przestrzeni niewidzialnej” – powtarzał wielokrotnie. Był w tym swoim przekonaniu odważny i osobny, ale zarazem niekonfrontacyjny i otwarty na świat. 7 grudnia 2025 roku zmarł Piotr Cieplak.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: 1989
Jeden z niewielu spektakli w ostatnim ćwierćwieczu, który doczekał się naprawdę masowego odbioru. Chociaż nie jest przykładem teatru poszukującego, nadał ton kolejnym sezonom.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: CUDZOZIEMKA
Cudzoziemka była pierwszą dużą premierą Katarzyny Minkowskiej w teatrze repertuarowym i od razu określiła styl jej inscenizacji i tematykę. Oto pojawił się teatr, który na serio chciał mówić o jednostce uwikłanej w relacje rodzinne, dotykając miejsc odkrywanych w gabinetach.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: UŁANI
Nie ma polskiego teatru bez rozrachunków z romantyzmem. W ostatnim ćwierćwieczu jednym z najciekawszych głosów w tej dyskusji była inscenizacja komedii znakomitego znawcy epoki wyreżyserowana przez jej przenikliwego krytyka.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: CEZARY IDZIE NA WOJNĘ
Godzinny performans queeruje dyscyplinę nakładaną na męskie ciało – to, które powinno być nieustannie gotowe, żeby stanąć do walki. Fizyczność poddaje się tu humorystycznemu remiksowi i żywiołowi nieprzewidywalności.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza. SOLIDARNOŚĆ. REKONSTRUKCJA / SOLIDARNOŚĆ. NOWY PROJEKT
Przedstawienie odzyskiwało „Solidarność” dla aktualnych projektów politycznych, wyzwalając ją z emploi mitycznego obalacza komunizmu, żyranta neoliberalnych reform w 1989 roku, a w późniejszych latach zasiedziałego w kościelnej kruchcie strażnika konserwatywnego porządku.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: KLĄTWA
Klątwa była spektaklem prekursorskim – antycypującym dyskurs o przemocy w instytucjach teatralnych, jeszcze zanim stał się on elementem szerszej debaty publicznej. Wątki te jednak zostały przyćmione przez sprowokowany przez przedstawienie skandal religijno-obyczajowy.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: ZRÓB SIEBIE
Zrób siebie ujawniało paradoksalny wymiar tańca, który z jednej strony od zawsze był praktyką oporu i wyzwolenia, a z drugiej – świetnie sprawdzał się jako narzędzie dyscyplinowania, choćby dzisiaj, wspierając strategie marketingowe wielkich marek i platform.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: WSZYSTKO O MOJEJ MATCE
Jak opowiedzieć o zmarłej matce? Michał Borczuch i Krzysztof Zarzecki pozwolili sobie na błądzenie, na uniki i brutalną szczerość. Ten szczególny rodzaj intymności okazał się w polskim teatrze czymś bardzo świeżym.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: HAMLET
Było coś odświeżającego i bezczelnego w tym dramaturgicznym, popkulturowym kolażu, dla którego literacki pierwowzór, jak również pamięć o kultowych realizacjach, stanowiły raczej trampolinę dla autorskiej interpretacji niż nietykalną świętość.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: EWELINA PŁACZE
Anna Karasińska podejmuje problemy tożsamości, persony, fikcji i autentyczności, nie tworzy jednak uscenicznionych filozoficznych wywodów. Jej przedstawienie to subtelnie skonstruowany proces, w którym konceptualna sytuacja początkowa jest rozwijana tak, by doprowadzić do doświadczenia konfrontacji z tym, co wykracza poza wszelki porządek symboliczny.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: GENIUSZ W GOLFIE
Każde wspomnienie mogło tu zostać rozchwiane słowem „podobno”. Każde hasło – Historia, Przeszłość, Tradycja, Wspólnota – podważone rzuconym z przekąsem „nie wydaje mi się”. Weronika Szczawińska i Agnieszka Jakimiak przybliżając się do legendy Konrada Swinarskiego, sugerowały, że pamięć nie jest wiarygodnym dokumentem przeszłości.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: AKTORZY ŻYDOWSCY
Prosty w formie spektakl wykraczał poza horyzont rozmowy o tożsamości Teatru Żydowskiego i odsłaniał skomplikowany obraz żydowskiej mniejszości, która w polskim społeczeństwo funkcjonuje bardziej na prawach fantazmatu niż realnej grupy.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: DZIADY
W czternastogodzinnych Dziadach Michała Zadary teatr miał posłużyć za narzędzie badawcze, które rozjaśni tajemnice jednego z najbardziej zagadkowych utworów w polskiej kulturze. Produkcja przedstawienia wymagała tak wielkiego wysiłku organizacyjnego i finansowego, że realizowano je etapami.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: DANUTA W.
Krystyna Janda nadaje w tym spektaklu godność powszechnemu doświadczeniu kobiet. Ich niewidzialna praca zostaje uobecniona na scenie – mała narracja o codziennym bohaterstwie zostaje wydobyta z cienia wielkiej historii.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: MT 9,7
Autobiograficzne solo Rafała Urbackiego było wśród pierwszych polskich choreografii krytycznych. Piętnaście lat po premierze pozostaje jedną z najdojrzalszych i najradykalniejszych.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: TU MÓWI CHÓR: TYLKO 6 DO 8 GODZIN, TYLKO 6 DO 8 GODZIN…
Premiera Tu mówi Chór była jak haust świeżego powietrza. Na fali sukcesu Górnicka zaczęła doskonalić swoją formułę pracy oraz sfeminizowany i upolityczniony format antycznego chóru. Spektakl ruszył w światowe tournée, zgarniając nagrody za nowatorskość, energię i siłę przekazu.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza. BYŁ SOBIE ANDRZEJ ANDRZEJ ANDRZEJ I ANDRZEJ
Mimo gestów uznawanych za wulgarne spektakl Strzępki i Demirskiego był dziełem na wskroś inteligenckim – rozliczeniem wypalonej inteligenckiej elity z niewywiązywania się z inteligenckiego obowiązku tworzenia kultury diagnozującej własną wspólnotę.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: MAŁA NARRACJA
Mała narracja nie broniła hrabiego Dzieduszyckiego przed IPN-owskimi oskarżeniami, broniła raczej prawa do opowiadania różnych wersji tej samej biografii, do tego, by konkretnego życia nie zamykać w totalizującym ujęciu dopasowanym do aktualnie dominującego porządku ideowego.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: BABEL
Przedstawienie w Bydgoszczy wzbudzało skrajne reakcje. Tekst Elfriede Jelinek mieszał się w nim z kiczem i obsceną. Babel to kluczowy spektakl dla recepcji noblistki w polskim teatrze i jeden z najważniejszych punktów w karierze Mai Kleczewskiej.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: MIĘDZY NAMI DOBRZE JEST
Po latach penetracji ciemnych rewirów wielkomiejskiego świata Grzegorza Jarzynę zaciekawiły pytania o pokoleniowość i dziedziczenie traum postawione przez dużo młodszą autorkę, która podobnie jak on nie zdradzała wcześniej podobnych zainteresowań.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: KOSMOS
Z każdą sceną Kosmos okazuje się coraz bardziej cielesny, fizjologiczny, niewygodny; odrzuca i budzi wstręt. Rozbija utrwalony stereotyp „zimnego” teatru Jarockiego, który jakoby poruszał tylko umysł widza.
25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza: H.
Wpadający konno do hali Stoczni Gdańskiej stary Hamlet, upozowany na husarza w zbroi, był symbolem brawurowej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie gotowości Polaków do powstania. Zaborcy, okupanci, komuniści, zgniłe elity – kimkolwiek byłby przeciwnik, zawsze powinien znaleźć się ktoś, kto wystąpi przeciw. Reżyser chciał, by podążający za Hamletem widzowie uznali jego bunt także za swoją sprawę.