Od Hegla do Kegla

Seks, przemoc, narkotyki, Pasolini, de Sade, niezły Jacek Poniedziałek, słaba dramaturgia, nużące i wtórne sekwencje choreograficzne – Piotr Mateusz Wach reżyseruje w Teatrze Nowym Proxima.

Za dużo strachów

Piaskowski i Sulima, obawiając się melodramatycznych tonów, uciekają chwilami w zbyt grubo ciosaną humoreskę. Niepotrzebnie. Spektakl traci wówczas przejrzystość i gubi główny wątek – sprawnie zaktualizowaną historię miłosną z filmu Fassbindera.