25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza. BYŁ SOBIE ANDRZEJ ANDRZEJ ANDRZEJ I ANDRZEJ
Mimo gestów uznawanych za wulgarne spektakl Strzępki i Demirskiego był dziełem na wskroś inteligenckim – rozliczeniem wypalonej inteligenckiej elity z niewywiązywania się z inteligenckiego obowiązku tworzenia kultury diagnozującej własną wspólnotę.