25xXXI. Spektakle ćwierćwiecza. Rekonesans
Wskazujemy 25 najistotniejszych rodzimych spektakli pierwszej ćwiartki XXI wieku.
Układanie kanonu, zastanawianie się nad różnymi jego wersjami to ryzykowne zadanie. Wiadomo: współcześnie za kanonami nie przepadamy, uważamy, że straciliśmy narzędzia, by jednoznacznie decydować, że jakieś dzieło powinniśmy uznać na ważniejsze, ciekawe, lepsze od innych. Ale właściwie jak odnaleźć się w przestrzeni aktualnej praktyki artystycznej, nie zastanawiając się, co z niej powinniśmy zapamiętać nieco lepiej, czego zdecydowanie nie powinniśmy zapomnieć? Jak pojąć sens współczesnej sztuki, nie szukając w niej prac, które mogą służyć za punkty orientacyjne? W redakcji „Teatru” uznaliśmy, że końcówka 2025 roku to dobry moment, by ułożyć listę najistotniejszych rodzimych spektakli pierwszej ćwiartki XXI wieku. Traktujemy tę listę poważnie, to coś więcej niż tylko zabawa w ranking, zdajemy sobie jednak sprawę, że to raczej zaproszenie do debaty niż zamknięcie tematu; wstępny rekonesans, uporządkowanie terenu, który przebyliśmy dopiero co, więc jeszcze nie do końca wiemy, co się nam przydarzyło po drodze.
Przez najbliższe trzy tygodnie przedstawimy 25 spektakli ćwierćwiecza (w porządku chronologicznym). Listę ułożyła redakcja „Teatru”. Przygotowane przez grono wybitnych autorów i autorek teksty o spektaklach pojawią się u nas, a angielskie tłumaczenia w serwisie Culture.pl (dziękujemy za współpracę). W przyszłym roku zrobimy z tego książkę – mamy nadzieję, że zapełni ona dość dotkliwy brak na rynku i stanie się użytecznym przewodnikiem po współczesnym polskim teatrze, kompendium atrakcyjnym zarówno w środowiskowej bańce, jak i poza nią. Zachęcamy do dyskusji: kogo i co pominęliśmy, czyją wartość przeszacowaliśmy, w czym mamy rację, a gdzie popełniliśmy błędy. Liczymy na maile i komentarze pod naszymi postami w mediach społecznościowych.