Niepozytywny mit

Najnowszy spektakl Katarzyny Szyngiery z Muzeum Powstania Warszawskiego nie proponuje prostej negacji powstańczej legendy – jest bardziej wysublimowany niż chyba wszystko, co do tej pory powstało w ramach artystycznych działań Muzeum.

Co to znaczy: nowy teatr?

– Odmłodzenie naszego zespołu byłoby ważne ze względu na ferment społeczny, jaki chcemy wywoływać – mówi Jacek Poniedziałek. – Czekam na młodszych aktorów, ale i na młodszych reżyserów – dodaje Bartosz Bielenia. Rozmowa z tegorocznymi laureatami Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza, aktorami Nowego Teatru w Warszawie.

Rap Teatr. Ewenement?

Rapowany Mickiewicz, reżyserowany Quebonafide, street dance moralnego niepokoju. Kultura hip-hopu i teatr coraz częściej wchodzą w alianse. To się szybko nie skończy. A jak się zaczęło i w jakim punkcie jesteśmy dzisiaj?

Czy performerka może być mamą?

„Mówienie o matkach jako bohaterkach jest powielaniem stereotypów: nazwijmy matkę bohaterką, żeby nie musieć zapewnić jej systemowej pomocy. Ale z drugiej strony opisywanie, dlaczego jest bohaterką, z iloma rzeczami musi się mierzyć jako matka-artystka, jest bardzo ważne”. O swoim doświadczeniu macierzyństwa opowiadają choreografki i tancerki Ramona Nagabczyńska i Iza Szostak.

Sprawczość, godność, wpływ

– Nie liczę na to, że na widowni Kobiety samotnej znajdzie się tata Bogusia, który po obejrzeniu spektaklu zacznie płacić alimenty. Ale może swoją postawę zmienią osoby przymykające dotąd oko. Rodzice kryjący syna, nowe partnerki, na które mężczyźni przepisują majątki – mówi Anna Ilczuk, laureatka tegorocznej Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza.

Mieszane uczucia

– Nasza bohaterka pokazuje, co wynika z systemowego gówna w sytuacji kobiety, która nie jest w stanie wyegzekwować alimentów od ojca dziecka. I uświadamia, że nie trzeba być idealną ofiarą systemu, by ten żal czuć i chcieć go wykrzyczeć – mówi Natalia Fiedorczuk, dramaturżka Kobiety samotnej z warszawskiego Teatru Powszechnego.

Przeprogramowanie

– Wygodnie jest trzymać się roli ofiary. W takim codziennym wymiarze. W pracy, autobusie, przyjaźni, rodzinie, związku z dziećmi. Więc trudno podjąć decyzję, by to odpuścić – mówi Anna Smolar, tegoroczna laureatka Nagrody im. Konrada Swinarskiego.