Krwawo i głośno

Liber wystawia mniej znane baśnie braci Grimm i proponuje wyestetyzowane widowisko, w którym bierze udział niemal cały zespół Wrocławskiego Teatru Pantomimy. To chłopacka zabawa w brutalność dla uszu i oczu.

Młode dziewczyny też ćpają

Bez alko i dragów jestem nudna mówi o problemie uzależnienia lżej niż niedawne hity: Melodramat czy Mój rok relaksu i odpoczynku. Ale może dobrze. Chyba warto poszukiwać nowych języków dostosowanych do młodszej publiczności – tym bardziej że wiek inicjacji alkoholowej i narkotykowej systematycznie się obniża.

Wujaszek nie trafia

Wiele się od 2008 roku pozmieniało, ale temat Diamentów…, czyli wielkie i trwające przez lata zawstydzanie znacznej części społeczeństwa, która nie nadążała za ekspresem zmian we wszystkich dziedzinach życia, jest i dziś kluczowy i bolesny.

HadesPol

Młody znika w kiblu. Tak się w Warszawie zstępuje do Hadesu. Zaświat utaplany jest w czerwieni. Nastrój panuje w nim filmowy, oniryczny, hipnotyczny. Dorota Masłowska znów ma szczęście do teatru.

Nie ma się czego bać

Grzegorzkowi udało się to wszystko, co tak szumnie obiecywał Nosferatu Roberta Eggersa. W gdańskim przedstawieniu – jak w najlepszych romantycznych fantazjach – wampir okazuje się skomplikowaną metaforą.

Równia pochyła

Ludzie bezdomni? Przecież to nawet nie jest lektura szkolna. W Gliwicach lekceważony przez lata Judym – symbol społecznika-przegrywa – nabiera emocji, współczesnego tempa, politycznego gniewu.