Teatr coraz częściej polemizuje z dawnym wyidealizowanym obrazem polskiej matki. Niekiedy ze zrozumieniem, niekiedy ze złością. Najbardziej iskrzy na linii matki–córki.
Jeśli w polskim teatrze jest jeszcze ktoś, kto na serio traktuje liberalne obietnice i wartości postmieszczańskiego społeczeństwa, to tym kimś jest Anna Smolar.
Marta Szypulska komponuje stroje. Odważnie operuje kolorami i materiałami, zestawia ze sobą nieoczywiste elementy. Tworzy „performatywną modę” i „performatywną scenografię”. Swoją markę zbudowała w niecałe sześć lat.
Nie ma w polskim teatrze twórcy, który tak konsekwentnie propagowałby zaufanie do empirii i wiedzy. W żarliwych krucjatach Mateusza Pakuły przeciwko foliarzom, płaskoziemcom i denialistom klimatycznym wyczuwa się lęk przed chaosem, w jaki może osunąć się świat opanowany przez samozwańcze autorytety i pleniące się bujnie teorie spiskowe.
Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.