Stara kobieta wie więcej

– Okazało się, że ja ten tekst rozumiem jak stara kobieta. Jestem tą starą kobietą – mówi Irena Jun. Jej monodram Stara kobieta wysiaduje zobaczymy w Teatrze Telewizji 27 marca, w Międzynarodowym Dniu Teatru.

Rymkiewicz nieporwany

Teatr Klasyki Polskiej wystawia Porwanie Europy Jarosława Marka Rymkiewicza. Dobrze, że wystawia, szkoda, że w taki sposób. Tekst z 1971 roku prapremierę miał dopiero czterdzieści sześć lat później w Teatrze Śląskim w Katowicach w reżyserii Piotra Cieplaka. Jarosław Gajewski jest drugim reżyserem, który uznał, że warto spróbować.

Jestem złodziejem

MŁODE OSOBY AKTORSKIE. – Ciągle wymyślam sobie sidequesty. Ciągle mam jakąś nową zajawę, co mnie na niej maksymalnie fokusuje – o życiu po sukcesie w serialu (1670), filmie (LARP) i teatrze (TRZASK PRASK) opowiada Filip Zaręba.

Po żadnej stronie

Po najnowszej premierze już widać, że Paweł Łysak nie chce w Łodzi tworzyć kolejnego „teatru, który się wtrąca”. Choć jako dyrektor wybiera tematy społecznie zaangażowane (przemoc wobec kobiet, prawa zwierząt, wojna), to podaje je w ostrożnej, średnioklasowej formie. To zrozumiała strategia.

Supernowa

Sfotografowała już spektakle Smolar, Jarzyny, Klaty, Kleczewskiej. Karolina Jóźwiak powoli zdobywa pozycję najbardziej rozchwytywanej fotografki polskiego teatru.

Połącz kropki

Krzysztof Garbaczewski wraca w niewielkim teatrze, ale w wielkim stylu. Podróże Guliwera wydają się stworzone po to, by wystawił je akurat ten reżyser. Powstało nieoczywiste, mądre i szaleńczo atrakcyjne przedstawienie.

My way

Twórcy polskiej teatralnej prapremiery Reniferka jako miejsce prezentacji wybrali znajdującą się w pobliżu Teatru Śląskiego Restaurację Kryształową. Rozmowy, świece, brzęczenie porcelanowych czajniczków z herbatą, pobłyskiwanie kieliszków z mocniejszymi trunkami składają się na atmosferę wieczoru.

Kto trzyma kamerę?

Gdy oglądam spektakl, mimo poczucia obrzydzenia i niezgody na przekroczenia, które spotkały bohaterkę, czuję, że nie przeżywam jej historii. Emocje wzbudza we mnie czyn jako taki, a nie jego teatralna reprezentacja.

Ile dyrektor, ile praczka?

Te same stanowiska, różne miasta, różne kwoty. Analiza regulaminów wynagradzania trzech publicznych scen – od stołecznego Narodowego przez łódzki Jaracz, po scenę im. Norwida w Jeleniej Górze – pokazuje, że w teatrze wciąż niełatwo dobić do średniej krajowej.

Afirmuję

– Abrakadabra! Taniec zmienia ludzi, a ludzie zmieniają świat! – Joanna Leśnierowska o pracy nad Pawilonem Tańca, o życiu freelancerki, siedemnastu latach tworzenia programu tanecznego Starego Browaru w Poznaniu z Grażyną Kulczyk – i o tym, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.