Rejsu. Historii nie powstydziłyby się najbardziej szacowne instytucje, ceniące tradycję i święty spokój. Czterdzieści, a może i trzydzieści lat temu takie przedstawienie mogłoby nawet stać się hitem.
Szkoda, że Jan Englert nie pokusił się o własną adaptację Żaru Sándora Máraiego, tylko sięgnął po udramatyzowaną wersję tej powieści, przygotowaną przez Christophera Hamptona.
Toffi to pierwsza premiera nowej dyrekcji i szansa, by pokazać, w jaki sposób Justyna Sobczyk ma zamiar tworzyć dostępną i bezpieczną instytucję kultury, o której pisała w swoim programie.
Piaskowski i Sulima, obawiając się melodramatycznych tonów, uciekają chwilami w zbyt grubo ciosaną humoreskę. Niepotrzebnie. Spektakl traci wówczas przejrzystość i gubi główny wątek – sprawnie zaktualizowaną historię miłosną z filmu Fassbindera.
Trudno uwierzyć, że w chwilach odnowienia rozbitej zbiorowości możliwe jest coś innego niż prześmiewczy kabaret i wyższościowa imprezka, dające chwilę oddechu i rozrywki. Teatr, który kiedyś wydawał się tworzyć i wspierać realną zmianę – ma (i słusznie) poczucie klęski.
Niezależnie od tego, czy tytułowe opętanie uzna się za kategorię medyczną, teologiczną, czy poetycką metaforę, pozostaje jedynie tłem dla historii o samotności i zakłamaniu.
Jest miło, bo znajomo i zabawnie. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy, w tym pastiszowy potencjał dzieła Sienkiewicza. Twórcy od początku dają do zrozumienia, że pod śmiechem kryje się niewygodne samorozpoznanie.
Performerzy są nadzy w ten odważny sposób, który nie ukrywa anatomicznych detali genitaliów. Mimo skojarzenia z pornograficznymi zbliżeniami ich ciała są autentyczne i pozbawione wulgarności, patrzymy na nie raczej z szacunkiem niż voyeurystycznym podnieceniem.
Robert Talarczyk i Szczepan Twardoch nie bawią się w subtelności. Oglądamy galerię typów polskiego warcholstwa, pieniactwa, zacietrzewienia, zakapiorstwa, urażonej dumy. Wszyscy wszystkich nienawidzą, tymczasem Ruscy stoją u bram.
Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.