Weź się, tato

Pokolenie wielkich narracji i budżetów ma określony pomysł na własną śmierć artystyczną, pewnie najchętniej samo by ją wyreżyserowało. A co, jeśli nowe twórczynie, twórcy, osoby tworzące wcale nie zacierają rąk na myśl o uśmiercaniu kogokolwiek? Rozpoczynamy dyskusję o wpływie kategorii „ojcobójców” na współczesny polski teatr.

MICHAŁ MERCZYŃSKI: Zrobimy Warlikotekę

„Chodzi o to, by mocniej zagrać tym, że to teatr, który założył Warlikowski. On jest wręcz wpisany do statutu tej instytucji, a ja nie chcę z tym ani dyskutować, ani polemizować. Uważam, że tak po prostu powinno być”. Rozmowa z nowym dyrektorem Nowego Teatru w Warszawie.

JAN KLATA: Ja mam kadencję, jak Karol Nawrocki

„Nick Cave, stary pierdziel, konserwatysta, ciągle próbuje fascynujących rzeczy. David Bowie też tak miał. To są dla mnie wzory. Dzięki próbowaniu nowych rzeczy zachowuję wieczną młodość i mentalną żwawość. Podpisałem pakt z Dionizosem”. Rozmowa z nowym dyrektorem Teatru Narodowego.

STRZĘPKA MÓWI… o ratuszu

„Zostałam oskarżona o straszne rzeczy, których nie zrobiłam. Moja kariera legła w gruzach. Tak samo moje życie rodzinne, relacyjne. Straciłam pracę, mieszkanie, środki do życia. To, co mi zrobiono, jest nie tylko bezzasadne, ale też zwyczajnie okrutne”. Trzecia część opowieści o tym, co wydarzyło się w warszawskim Teatrze Dramatycznym.