Śmiech pozwala na demaskacje konkretnych przekroczeń, szczególnie w obszarze seksualnych obsesji, relacji kazirodczych i pedofilskich, praktykowanych przez część Ibsenowskich bohaterów.
Niegdysiejszy ojcobójca Grzegorz Jarzyna na nowym dla siebie terenie Teatru Polskiego raczej moralizuje, niż trwoży, bardziej wyraża troskę, niż nawołuje do przyklejania się do ulic, oblewania farbą, wchodzenia na drzewa. Nakłania do działania przez myślenie.
Tadeusz Kabicz potrafi coś, co dla wielu reżyserów teatralnych jest wciąż nieosiągalne – tworzy dzieła krótkie, a niegłupie. Jest w stanie obrazem zastąpić sporo linijek tekstu. Nareszcie. Ktoś. W końcu.
Rejsu. Historii nie powstydziłyby się najbardziej szacowne instytucje, ceniące tradycję i święty spokój. Czterdzieści, a może i trzydzieści lat temu takie przedstawienie mogłoby nawet stać się hitem.
Szkoda, że Jan Englert nie pokusił się o własną adaptację Żaru Sándora Máraiego, tylko sięgnął po udramatyzowaną wersję tej powieści, przygotowaną przez Christophera Hamptona.
Toffi to pierwsza premiera nowej dyrekcji i szansa, by pokazać, w jaki sposób Justyna Sobczyk ma zamiar tworzyć dostępną i bezpieczną instytucję kultury, o której pisała w swoim programie.
Piaskowski i Sulima, obawiając się melodramatycznych tonów, uciekają chwilami w zbyt grubo ciosaną humoreskę. Niepotrzebnie. Spektakl traci wówczas przejrzystość i gubi główny wątek – sprawnie zaktualizowaną historię miłosną z filmu Fassbindera.
Trudno uwierzyć, że w chwilach odnowienia rozbitej zbiorowości możliwe jest coś innego niż prześmiewczy kabaret i wyższościowa imprezka, dające chwilę oddechu i rozrywki. Teatr, który kiedyś wydawał się tworzyć i wspierać realną zmianę – ma (i słusznie) poczucie klęski.
Niezależnie od tego, czy tytułowe opętanie uzna się za kategorię medyczną, teologiczną, czy poetycką metaforę, pozostaje jedynie tłem dla historii o samotności i zakłamaniu.
Jest miło, bo znajomo i zabawnie. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy, w tym pastiszowy potencjał dzieła Sienkiewicza. Twórcy od początku dają do zrozumienia, że pod śmiechem kryje się niewygodne samorozpoznanie.
Nasz serwis korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności i plików cookies. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.